tło strony
Wróć do materiałów
Dagmara Norek — Kurs na Świadomość16 marca 2026

Technika uwalniania

Technika uwalniania

Czy życie jest ciężkie?

Czy każdy dzień musi być zmaganiem się, by przetrwać?

Czy inni ludzie to wrogowie?

Wyobraźmy sobie, że przez całą dobę, 7 dni w tygodniu,

nosimy na plecach ciężki, śmierdzący plecak.

Jego stelaż nieustannie skrzypi, a my – z braku innej drogi – zabieramy go ze sobą nawet do łóżka.

Zapewne możemy przyzwyczaić się do tego ciężaru, twardego stelaża i zapachu. Staje się to naszą codziennością.

Do tego często nosimy brudne okulary. Nie zdejmujemy ich nawet do snu. Choć zamykamy oczy, ich oprawki i tak uwierają nas przy nosie i uszach. Oczywiście – do tego też da się przyzwyczaić.

A teraz spróbujmy sobie wyobrazić, że nie mamy tego plecaka. Możemy swobodnie wykonywać każdą aktywność. Mamy mnóstwo energii, bo nie tracimy jej na dźwiganie zbędnego ciężaru. Możemy rozsiąść się wygodnie w każdym fotelu. Co więcej, czujemy subtelną woń kwiatów i przyjemny zapach perfum. Nic nie przyćmiewa naszych zmysłów. Nasze uszy są wolne od dźwięku skrzypiącego stelaża. A do tego nie nosimy brudnych okularów – ani w dzień, ani w nocy.

Co tak naprawdę nosimy w naszym plecaku?

Ten plecak i brudne okulary to metafory naszych stłumionych emocji i nieuświadomionych, negatywnych przekonań. To, że są stłumione, nie oznacza, że zniknęły. Taka wersja byłaby przyjemna, ale jest nieprawdziwa. Te emocje siedzą w naszej podświadomości i, choć rzadko to zauważamy, dosłownie decydują o naszym zachowaniu.

Może:

Nasze pomysłowe ucieczki

Większość z nas robi wszystko, aby uciec od negatywnych emocji.

To automatyczna reakcja naszego umysłu,

który chce szybko poczuć się lepiej.

Na dłuższą metę to jednak nam szkodzi, bo tylko przykrywa problem.

To jak naklejanie plastra na miejsce, gdzie utkwiła nam drzazga.

Możemy udawać, że jej tam nie ma, ale ona wciąż nas uwiera.

Nasze sposoby ucieczki są niezliczone i często bardzo wyrafinowane:

Uciekanie czasem się udaje, ale napięcie zawsze wraca.

Boimy się emocji, bo myślimy, że nas obezwładnią.

Tymczasem David R. Hawkins pokazuje nam, że jedna stłumiona emocja wywołuje tysiące myśli.

Każda z nich ma swoją „orkiestrę”. Kiedy nie chcemy ich słuchać, zaczynają grać jeszcze głośniej.

Jak odciąć zasilanie „orkiestrze myśli”?

Zobaczmy, jak łatwo wpadamy w lawinę myśli:

Pamiętajmy, że myśli są paliwem dla emocji,

a emocje napędzają kolejne myśli.

Zamiast walczyć z każdą myślą z osobna,

możemy po prostu spróbować odciąć im zasilanie,

uwalniając emocję, która je karmi.

Na czym polega technika uwalniania?

Uwalnianie to po prostu zaprzestanie walki. To koniec tłumienia i ucieczki. Musimy jedynie oduczyć się oporu i zacząć przyglądać się emocjom z życzliwością. Emocja dopuszczona do głosu stopniowo traci swoją energię.

Wymaga to od nas odwagi, by poczuć ten „ogień” w środku, ale nie dolewać do niego oliwy poprzez działanie czy krzyki na zewnątrz. Możemy spróbować usiąść z tym uczuciem jak z nielubianym gościem. Nie musimy go wyrzucać, po prostu pozwólmy mu posiedzieć w naszym towarzystwie, dopóki sam nie wyjdzie.

Aby lepiej to zrozumieć, możemy skorzystać z kilku obrazów:

Praktyka w codzienności

Wyobraźmy sobie, że utknęliśmy w korku. Nasza frustracja rośnie. Co możemy zrobić? Najpierw zauważmy, co czujemy. Pozwólmy temu być. Skupmy się na odczuciach w ciele, zamiast nakręcać się myślami. To wymaga systematycznej praktyki, ale z czasem przynosi ogromną ulgę.

Dzięki temu zaczynamy rozumieć, że nie jesteśmy naszymi emocjami. Jest w nas Ktoś więcej – Obserwator, który widzi, jak te stany przychodzą i odchodzą. To daje nam wolność i pozwala świadomie wybierać nasze reakcje. Uczymy się wybaczać i puszczać urazy, które obciążają głównie nas samych.

Pamiętajmy jednak, że w przypadku bardzo głębokich traum, ten proces najlepiej przechodzić pod okiem terapeuty.

Zapraszam do wspólnej drogi

Nie wierz na słowo – sprawdź. Mnie osobiście zaangażowanie w uwalnianie przyniosło bardzo wiele korzyści w każdym aspekcie życia.

Innym też jest ze mną po prostu lżej.

Jeśli czujesz gotowość, by przestać walczyć i spotkać się ze swoimi emocjami w spokoju – możemy zrobić to razem. Zapraszam do skorzystania z moich zasobów:

Niech spotyka Cię wszystko, co najlepsze, zgodnie z najwyższym dobrem.

Daga

Gotów na trening umysłu?

Sprawdź również