
Karma – co to jest i jak działa w codziennym życiu?
O karmie napisano całe książki. To temat złożony i wielowymiarowy.
Poniżej przybliżam sens karmy poprzez prostą analogię – zanieczyszczania wody, którą pijesz.
Zanim jednak do niej przejdziemy, warto jasno określić podstawy.
Czym karma jest – a czym nie jest
Karma nie wyjaśnia wszystkiego.
Jest jedną z przyczyn zjawisk, ale nie jedyną.
W świecie istnieją różne przyczyny zdarzeń:
✔ biologiczne
✔ psychiczne
✔ chemiczne
Prawo karmy jest jedną z nich.
Czasem jedna przyczyna nie wystarcza, by pojawił się skutek – potrzebne są dodatkowe warunki.
Tak jak z nasiona nie wyrośnie drzewo bez wody, nawozu i odpowiedniej temperatury.
To rozróżnienie jest kluczowe.
Karma a cierpienie i współczucie
Myślenie:
🤔 „to karma tych ludzi, więc muszą cierpieć”
🤔 „nie pomogę, żeby nie ingerować w ich karmę”
jest błędną interpretacją.
To sposób na usprawiedliwienie braku współczucia.
A brak współczucia również jest postawą – i niesie swoje konsekwencje.
Ignorancja i lekceważenie także generują karmę.
Do czego odnosi się karma
Karma odnosi się do zamierzonych działań podejmowanych przez czujące istoty:
💡 działań fizycznych
💡 działań umysłowych
Dotyczy tego:
💡 co robimy
💡 co mówimy
💡 co myślimy
💡 jakie przekonania utrzymujemy
Kluczowy jest zamiar (intencja).
Dobra i destrukcyjna karma
🙂 Pozytywna karma to skutki działań o szlachetnych intencjach.
🙁 Destrukcyjna karma to naturalne konsekwencje działań z destrukcyjnych pobudek.
Nie jest to kara ani nagroda.
To ciąg przyczyn i skutków.
Zdarza się, że działamy z dobrą intencją, a efekt nie jest taki, jak oczekiwaliśmy.
Sama intencja nie zawsze wystarcza – czasem potrzebne są dodatkowe warunki.
Karma w codziennym doświadczeniu
Karma nie jest teorią oderwaną od życia.
Jeśli od rana wzmacniamy kiepski nastrój:
- łatwiej spotykamy trudne sytuacje
- szybciej pojawia się nieuprzejmość
- świat wydaje się bardziej wrogi
Nasze doznania szczęścia i cierpienia to nasza odpowiedzialność.
Jeśli codziennie wstajemy "lewą nogą" to naszą odpowiedzialnością jest:
💡 zauważyć ten stan
💡 nie dokładać kolejnych myśli
💡 zastanowić się co mogę zrobić, aby rano czuć się lepiej
Może to być:
💡2 minutowe ćwiczenie oddechowe
💡 znalezienie 5 rzeczy, za które mogę być wdzięczna/y zanim jeszcze wstanę z łóżka,
💡 trening uwalniania
To wybór i wysiłek umysłu – szczególnie wtedy, gdy mamy ochotę narzekać.
Co wzmacnia, a co osłabia
W największym skrócie:
❤️ to, co wspiera życie, jest życzliwe, etyczne, rozsądne i wypływa z motywacji miłości – wzmacnia
🕳️ to, co niszczy życie, pogłębia podziały, wynika ze strachu, gniewu, ignorancji lub lekceważenia – jest destrukcyjne
Analogia studni i wody
Wyobraź sobie, że codziennie pijesz wodę z tej samej studni.
Jednocześnie każdego dnia wrzucasz do niej trochę brudu i toksyn.
To, co wrzucasz dziś, wróci do ciebie jutro.
Nikt cię nie karze i nikt nie nagradza.
To naturalne konsekwencje.
Studnia to twój umysł.
Jeśli:
- krzyczysz
- krytykujesz
- osądzasz
- tłumisz emocje
- działasz nieuczciwie
woda staje się mętna.
Jeśli Twoje działania wynikają z:
✔uczciwości,
✔ życzliwości,
✔ rozsądku,
✔ szacunku,
✔ wybaczania
woda stopniowo się klaruje.
To nie nagroda.
To skutek.
Opóźnione skutki karmy
Skutek nie zawsze pojawia się od razu.
Złość generuje napięcie, które może być zauważalne dopiero po czasie.
Życzliwość często wraca jako sprzężenie zwrotne z opóźnieniem.
Karma to proces.
Czy cudze działania są moją karmą?
Jeśli ktoś:
- obraża
- krzywdzi
- niszczy
- okrada
to są jego działania, nie twoja karma.
Twoją karmą jest twoja reakcja.
- nienawiść, zemsta, manipulacja → zatruwanie własnej studni
- rozsądek, uczciwość, szacunek → brak zatruwania studni
Dobra karma nie oznacza uległości ani tłumienia złości.
Jej fundamentami są odpowiedzialność, prawda i serdeczność.
Najczęstsze błędy w rozumieniu karmy
- Traktowanie karmy jako jedynego wyjaśnienia wszystkich zdarzeń
- Używanie karmy jako usprawiedliwienia braku pomocy i współczucia
- Mylenie karmy z karą lub nagrodą
- Przekonanie, że dobra karma to bycie miłym kosztem siebie
- Uznawanie cudzych krzywdzących działań za „własną karmę”
- Pomijanie roli intencji i odpowiedzialności za własne reakcje
Karma jako proces zmienny
Karma odnosi się do zamierzonych działań – fizycznych i umysłowych.
Zaczyna się w umyśle: od intencji, przekonań i nastawienia.
Działa tak samo dla wszystkich.
I jest zmienialna.
Każdego dnia coś dolewasz do swojej studni.
I każdego dnia pijesz tę wodę.
Jeśli chcesz przyjrzeć się temu, co dokładnie trafia do Twojej „studni” i jak pracować z tym w Twojej konkretnej sytuacji, zapraszam na sesję indywidualną. To przestrzeń na uważną rozmowę i praktyczną pracę z umysłem, intencją i reakcjami:
https://www.kursnaswiadomosc.pl/sesje
Jeśli wolisz pracować samodzielnie, we własnym tempie, możesz przejść do kursu online. To uporządkowany proces pracy z umysłem, emocjami i nawykami, który pomaga stopniowo przestać zatruwać własną studnię i zacząć ją klarować:
https://www.kursnaswiadomosc.pl/kursy/pusc-stres-lap-ster
