
Co robić, gdy czuję złość i wściekłość na siebie?
Instrukcja obsługi
Są takie momenty, kiedy jedyne co słychać w głowie, to pretensje do siebie.
Poczucie winy, bezsilność, złość, że „znowu nie tak”.
Wtedy najłatwiej zacząć siebie atakować.
A to właśnie moment, w którym najbardziej potrzeba życzliwości i odpowiedzialności.
1) Najpierw nie rób szkód
Nie kieruj tej energii w siebie ani w bliskich. Wyjdź. Pobiegaj. Wykrzycz się w stojącym aucie. Rozładuj napięcie.
2) Pozwól sobie to poczuć
Usiądź i naprawdę poczuj ten ból emocjonalny.
Możesz mieć wrażenie, że tego nie da się wytrzymać. Da się.
Kiedy pozwalamy sobie czuć to, co najtrudniejsze – ta energia powoli wyczerpuje się, uwalnia.
3) Zapisz myśli
Wypisz wszystko. Nie oceniaj, tylko pisz. Śmiało. Wszystko. To i tak tam jest.
Żeby coś przepracować, trzeba najpierw dopuścić to do świadomości.
4) Przy każdej myśli dopisz:
Czy to głos: poświęcania się, lęku, gniewu, kontroli, posiadania racji?
Czy głos życzliwości, wybaczenia, miłości?
Czy warto ufać “tej” myśli?
5) Oddech Skieruj uwagę na oddech.
Obserwuj jak strumień powietrza przepływa przez Twoje nozdrza.
Albo jak klatka piersiowa unosi się i opada.
Nie oceniaj – wykonaj.
Proste ćwiczenie oddechowe sprowadza nas do: tu i teraz.
6) Znajdź 5 pozytywów tej sytuacji
Tak. Wychodząc nieco ponad swoje poczucie skrzywdzenia i krytyki można rozszerzyć perspektywę i dostrzec, że “ta” sytuacja niesie jakieś możliwości, okazje.
7) Zrób jedną życzliwą rzecz dla siebie.
Mały gest troski może zmienić kierunek energii.
8) Sprawdź intencję
W tym momencie możesz wybrać: mieć rację czy być szczęśliwą/ym.
9) Weź odpowiedzialność za złość
To nie sytuacje ani ludzie „robią” tę złość. Ona jest w Tobie. Uznaj ją jako emocję, którą możesz przepracować.
10) Zrezygnuj z potrzeby posiadania racji i szukania winnych
Ta potrzeba ma swoją cenę - w postaci bycia nieszczęśliwym.
11) Skup się na tym, co jest „tak”
Świadomie kieruj uwagę na to, czego wybierasz doświadczyć.
Wtedy dajesz umysłowi szansę, aby prowadził Cię w tym kierunku.
12) Wybaczenie
Wybaczenie sobie i innym to nie zapomnienie czy tolerancja krzywdy.
To świadoma decyzja, aby zrezygnować z urazy, która Tobie odbiera spokój i rozsądek.
Na koniec słowa Nelsona Mandeli: „Chować urazę to jak pić truciznę i oczekiwać, że zabije twoich wrogów.”
